Araujo po remisie z Betisem: „Został niedosyt, ale jeden punkt to wciąż coś. Teraz mamy cztery oczka przewagi”
Obrońca Barcelony żałuje straconej szansy na zwycięstwo, ale podkreśla, że drużyna utrzymuje stabilną pozycję w tabeli i nie ogląda się na rywali
Ronald Araujo skomentował remis Barcelony z Betisem (1:1) w 30. kolejce La Ligi. Katalończycy nie wykorzystali okazji do powiększenia przewagi w tabeli, co nieco rozczarowało lidera defensywy.
– Został gorzki posmak, bo chcieliśmy zgarnąć trzy punkty. Ale jeden punkt też jest cenny, bo wciąż punktujemy – powiedział Araujo. – Mamy teraz cztery punkty przewagi, trzeba iść dalej.
Urugwajczyk zaznaczył, że zespół skupia się wyłącznie na własnej grze:
– Mamy własną wizję tej ligi – idziemy mecz po meczu. Nie patrzymy na rywali. Można było zwiększyć przewagę, ale najważniejsze, że nie przegraliśmy.
Szczególną uwagę zwrócił na stracony gol po stałym fragmencie:
– Takie bramki zawsze można było uniknąć, szczególnie gdy padają po stałych fragmentach gry. To była kwestia detalu.

Komentarze