Koeman przed starciem z Polską: Holandia jedzie po pełną pulę
Ronald Koeman zapowiada ofensywne podejście Holandii przed wieczornym meczem eliminacji MŚ 2026 z Polską. Spotkanie rozpocznie się o 20:45 na PGE Narodowym.
Reprezentacja Holandii zmierzy się dziś w Warszawie z Polską w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata 2026. Selekcjoner „Oranje” Ronald Koeman w przedmeczowej wypowiedzi podkreślił, że jego drużyna przyjechała do stolicy Polski po zwycięstwo, zaznaczając, że to najtrudniejsze spotkanie w grupie.
Holendrzy pod wodzą Koemana pozostają jednym z faworytów eliminacji, regularnie prezentując stabilną formę i skuteczność w starciach z rywalami z europejskiej czołówki. Zespół opiera się na mocnym kręgosłupie kadry – od Virgila van Dijka, przez Frenkiego de Jonga, po ofensywne opcje w postaci Gakpo czy Depaya – co czyni go jednym z najlepiej zbalansowanych w stawce.
Dla Holandii dzisiejsze spotkanie może okazać się kluczowe w walce o bezpośredni awans, natomiast Polacy szukają punktów, by utrzymać się w grze o mundial. Atmosferę podgrzewa fakt, że oba zespoły mają za sobą niestabilne momenty w eliminacjach, a mecz na PGE Narodowym zapowiada się jako jedno z najbardziej intensywnych starć tej rundy.
„Gramy, żeby wygrać… To najtrudniejszy mecz, jaki rozegramy w grupie. Ostatecznie najważniejsze jest awans” – powiedział Koeman, cytowany przez UEFA.com.
Holendrzy przyjadą do Warszawy jako faworyt, ale ich ostrożny ton pokazuje szacunek wobec Polaków, którzy u siebie potrafią grać zdecydowanie lepiej niż na wyjazdach. Jeśli gospodarze chcą dziś powalczyć, kluczowe będzie tempo przejścia do ofensywy i skuteczna obrona przed atakami z bocznych sektorów, z których Holandia często kreuje najgroźniejsze sytuacje.

Komentarze 2
i jak tam?
Polska gurom!
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?