Lech zdemolował mistrza Danii! Frederiksen tonuje nastroje: „To dopiero pierwszy krok”

Lech Poznan Mistrzowstwo

Lech Poznań wykonał ogromny krok w kierunku awansu do 3. rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Mistrz Polski pokonał na wyjeździe Aarhus GF aż 4:1 i przed rewanżem przy Bułgarskiej znajduje się w bardzo komfortowej sytuacji. Mimo imponującego wyniku trener Niels Frederiksen zachowuje jednak ostrożność.

"Kolejorz" nie miał łatwego początku spotkania. Przez blisko pół godziny poznaniacy mieli problemy z wysokim pressingiem gospodarzy i często byli zmuszeni do wybijania piłki. Z czasem jednak zespół odzyskał kontrolę nad wydarzeniami na boisku, a po czerwonej kartce dla rywali bezlitośnie wykorzystał przewagę, kończąc mecz efektownym zwycięstwem 4:1.

Po końcowym gwizdku Frederiksen podkreślił, że jego drużyna wykonała ważny krok, ale awans nie jest jeszcze przesądzony.

Jesteśmy niezwykle usatysfakcjonowani po zwycięstwie 4:1 w pierwszym meczu. To dobry punkt wyjściowy przed rewanżem, ale musimy dokończyć naszą pracę za tydzień. Ważne, że zdobyliśmy bramkę w momencie, gdy byliśmy nieco cofnięci, ale też pokazaliśmy naszą jakość przy tym golu – powiedział szkoleniowiec.

Duńczyk zdradził również, że momentami chaotyczna gra jego zespołu była częścią wcześniej przygotowanego planu. Lech świadomie decydował się na prostsze rozwiązania i długie podania za linię obrony rywala, wyciągając wnioski z wcześniejszych europejskich porażek z Crveną Zvezdą Belgrad i RC Genk.

Chcieliśmy postawić na prostsze rozwiązania, a później to modyfikować. Te długie piłki za plecy obrońców były zamierzone. Przypomniałem zawodnikom nasze mecze z Crveną Zvezdą i Genkiem. To była ważna lekcja. Czasem trzeba pokazać jakość w inny sposób. Oczywiście czerwona kartka miała wpływ na przebieg meczu, ale potrafiliśmy bardzo dobrze zarządzać tym spotkaniem – wyjaśnił Frederiksen.

Trener mistrza Polski przyznał jednocześnie, że nie wszystko w grze jego drużyny wyglądało idealnie. Szczególnie zirytował go początek drugiej połowy, kiedy Lech, mimo gry w liczebnej przewadze, stracił gola, a gospodarze byli blisko zdobycia wyrównującej bramki.

Mimo tych momentów słabości poznaniacy wracają z Danii z trzybramkową zaliczką i są bardzo blisko awansu do kolejnej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Teraz pozostaje postawić kropkę nad „i” przed własną publicznością i potwierdzić, że wysoka wygrana w Aarhus nie była dziełem przypadku.

 

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+