Miliony na Roosevelta. Górnik sprzedaje gwiazdę Ekstraklasy
Górnik Zabrze finalizuje jeden z największych transferów wychodzących ostatnich lat. Ousmane Sow opuszcza Ekstraklasę, a klub zarobi fortunę.
Ousmane Sow jest o krok od transferu do Brøndby IF. Górnik Zabrze ma otrzymać około 3 mln euro plus bonusy, co oznacza kilkunastokrotne przebicie kwoty 250 tys. euro, zapłaconej za zawodnika w lutym 2025 roku. Strony dopinają ostatnie szczegóły, a transakcja ma zostać zamknięta jeszcze w tym tygodniu.
Sow był jedną z największych rewelacji rundy jesiennej Ekstraklasy. W 19 meczach zdobył 9 bramek i zaliczył 3 asysty, stając się kluczową postacią wicelidera ligi. Dynamiczny skrzydłowy szybko zwrócił na siebie uwagę zagranicznych skautów i zapracował na transfer do mocniejszej ligi.
Zainteresowanie Sowem wykazywały m.in. Viktoria Pilzno i Portsmouth, jednak to Brøndby było najbardziej konkretne. Dla Górnika to kolejny dowód skutecznej polityki transferowej i promowania zawodników — po Dominiku Sarapacie klub znów sprzedaje piłkarza do Skandynawii za duże pieniądze. Co ciekawe, w Brøndby Sow spotka Bartosza Slisza, który również zasilił duński klub.
„To transfer, który pokazuje, że Górnik potrafi nie tylko odkrywać piłkarzy, ale też świetnie na nich zarabiać” – podkreślają osoby zbliżone do klubu.
To ruch, który wzmacnia Górnika nie tylko finansowo, ale i wizerunkowo. Sprzedaż Sowa za kilka milionów euro to jasny sygnał dla rynku: Zabrze znów stało się miejscem, z którego można wypłynąć do poważnej piłki. Teraz kluczowe będzie jedno – czy klub równie trafnie wypełni lukę po swojej gwieździe.

Komentarze 1
Polskie kluby znowu bez LM jak będą sprzedawać liderów
Może cię zainteresować
Nowe problemy Real Madryt. Konflikt w szatni i rosnące napięcie
Czy USA mogą stracić mundial 2026 z powodu wojny? FIFA odpowiada na pytania o turniej w czasie konfliktu
Derby, które mogą rozstrzygnąć sezon. Milan musi zatrzymać Inter na San Siro
Griezmann śmieje się z Barcelony
Sensacja na San Siro! Dlaczego faworyt z Mediolanu rozpadł się pod norweską dyscypliną?