Mocne słowa Mbappé w obronie Hakimiego: „Nie jesteśmy dzikusami. On szanuje kobiety – nawet po alkoholu”
Francuskie media ujawniły zeznania Kyliana Mbappé w sprawie oskarżenia Achrafa Hakimiego o gwałt
Marokański obrońca, który latem 2024 roku wciąż reprezentował barwy PSG, usłyszał poważne zarzuty – grozi mu do 15 lat więzienia.
Mbappé, wówczas kolega Hakimiego z drużyny, stanął po jego stronie:
– „To temat, który regularnie omawiamy i traktujemy bardzo poważnie. Po pierwsze, nie jesteśmy dzikusami. Po drugie, jesteśmy na to przygotowani od początku kariery” – mówił w śledztwie.
– „Achraf szanuje kobiety. Nawet będąc pod wpływem alkoholu, nigdy nie widziałem, by zachowywał się niestosownie” – dodał.
Według relacji Mbappé, Hakimi opowiadał mu, że doszło do intymnych pieszczot, ale nie odebrał żadnego sprzeciwu ze strony kobiety. Ostatecznie do stosunku nie doszło – ale nie wskazano przyczyny.
Sam Hakimi zeznał:
– „Dla mnie ‘intymne pieszczoty’ to całowanie, głaskanie po włosach czy dotykanie szyi – niekoniecznie coś więcej.”
Sprawa wciąż jest w toku. Latem 2024 roku Mbappé przeniósł się do Realu Madryt.

Komentarze