Nadzieja wraca do Casa Milan. Maignan bliżej decyzji o przyszłości

Mike Maignan

Choć jeszcze kilka tygodni temu wszystko wskazywało na rozstanie, w Milanie znów wierzą, że Mike Maignan może zostać na San Siro także po tym sezonie. Kluczowe mają być styczniowe rozmowy z agentem bramkarza i rola Massimiliano Allegriego.

Na początku czerwca upadły negocjacje transferowe między Milanem a Chelsea, a Mike’a Maignana do pozostania w klubie przekonał m.in. Massimiliano Allegri. Po fiasku lutowych rozmów kontraktowych niemal przesądzono, że będzie to ostatni sezon Francuza w barwach Rossonerich. Jak informuje La Gazzetta dello Sport, w pierwszej połowie stycznia zaplanowano jednak spotkanie władz Casa Milan z agentem bramkarza — pierwsze istotne od zimy ubiegłego roku. Milan oferuje kontrakt na poziomie 5,5 mln euro pensji podstawowej plus 1,5 mln euro w bonusach, czyli warunki porównywalne z umową Rafaela Leão.

Maignan pozostaje jednym z filarów zespołu i w tym sezonie pełni rolę kapitana. Pod względem sportowym notuje stabilną formę, a jego rozwój techniczny jest widoczny dzięki pracy z trenerem bramkarzy Claudio Filippim. Francuz od lat należy do czołówki golkiperów Serie A i europejskiej elity, co czyni go jednym z najcenniejszych aktywów klubu.

Dlaczego w Milanie znów wierzą w pozytywny finał? Kluczowe ma być dobre samopoczucie Maignana w Milanello. Świetne relacje z zespołem, opaska kapitana oraz bardzo dobra współpraca z Massimiliano Allegrim, znanym z umiejętności przekonywania liderów drużyny, sprawiają, że atmosfera wokół bramkarza wyraźnie się poprawiła. Klub zamierza dać mu czas na spokojne podjęcie decyzji, bez presji i pośpiechu.

W Casa Milan wróciła ostrożna nadzieja, że Maignan może zostać także po tym sezonie” — podsumowuje La Gazzetta dello Sport.

To wciąż bardzo delikatna operacja, ale Milan po raz pierwszy od miesięcy znów rozdaje karty. Jeśli dobra atmosfera sportowa i stabilna oferta finansowa przeważą nad ambicjami transferowymi Maignana, Rossoneri mogą wygrać jedną z najważniejszych batalii kadrowych najbliższych miesięcy.

Komentarze 2

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+