Norwegowie mogą… jechać na mundial – po przerwie grad goli w Oslo
W Kluczowym meczu kwalifikacyjnym do Mistrzostw Świata 2026 Norwegia rozbiła Estonię na Ullevaal w Oslo — kapitalna druga połowa przesądziła o niemal pewnym awansie Skandynawów.
Norwegia pokonała Estonię 4:1 w kwalifikacjach do MŚ 2026. Wszystkie gole padły po przerwie, a rezultat sprawia, że Norwegowie są bardzo blisko awansu na mundial. Dodatkowo, Norwegia ma ogromną przewagę w bilansie bramkowym nad drugim w tabeli Włochami — aż +19 goli.
W drugiej połowie Norwegowie zaprezentowali ofensywną dominację. Najpierw Alexander Sørloth dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a potem Erling Haaland dołożył dwa gole po podaniach od Juliana Ryersona i Antonio Nusy. To kolejny mecz, w którym Haaland potwierdza swoją kluczową rolę w ataku reprezentacji
Dzięki temu zwycięstwu Norwegia niemal zapewniła sobie pierwsze miejsce w grupie i bezpośredni awans na mundial — dla tego kraju byłby to debiut w turnieju od 1998 roku. Rywalem, który teoretycznie może jeszcze ich dogonić, są Włosi, ale ich szanse topnieją z powodu dramatycznie gorszego bilansu bramkowego.
To ogromny moment dla norweskiej piłki — ich ofensywa wreszcie eksplodowała, a takim Haalandem napędza się każdy projekt sukcesu. Jeśli utrzymają formę i nie popełnią katastrofalnego błędu w ostatnich meczach, mogą wrócić na największą piłkarską scenę po latach.

Komentarze