Pech Zalewskiego! Kontuzja już w 10. minucie meczu z Torino
Nicola Zalewski zszedł z boiska z powodu urazu mięśniowego w starciu Atalanty z Torino. Występ Polaka w kolejnym, prestiżowym spotkaniu stoi pod znakiem zapytania.
W 10. minucie meczu Serie A pomiędzy Atalantą Bergamo a Torino Nicola Zalewski został zmuszony do opuszczenia murawy. Reprezentant Polski, wystawiony w podstawowym składzie przez Ivana Juricia, nabawił się kontuzji mięśniowej i został zastąpiony przez partnera z ławki rezerwowych.
Dla Zalewskiego to bolesny zwrot akcji – kilka dni wcześniej w ligowym meczu z US Lecce strzelił gola i zanotował asystę, będąc jednym z bohaterów drużyny. Mimo świetnej formy nie zagrał ani minuty w Lidze Mistrzów przeciwko PSG, co już wywołało dyskusje wśród kibiców. Spotkanie z Torino miało być okazją do odbudowy pozycji w zespole.
Atalanta w najbliższych tygodniach czeka seria wymagających starć, a ewentualna absencja Zalewskiego mogłaby znacząco uszczuplić rotację na skrzydłach. Polak dopiero walczy o stałe miejsce w podstawowym składzie, a każdy okres pauzy działa na jego niekorzyść w kontekście rywalizacji o minuty i powołania do reprezentacji.
„To naprawdę pechowa sytuacja, bo Nicola był w formie i miał szansę umocnić swoją pozycję. Teraz wszystko zależy od wyników badań” – napisał włoski dziennik La Gazzetta dello Sport.
Dla Zalewskiego to trudny moment – kontuzja w momencie, gdy odzyskiwał pewność siebie i zaufanie trenera, może opóźnić jego rozwój w Atalancie. Kluczowe będzie, jak szybko wróci do gry, bo konkurencja w klubie i w kadrze narodowej nie pozwala na dłuższe przerwy.
Nicola #Zalewski schodzi z boiska z kontuzją mięśniową już w 10. minucie meczu #TorinoAtalanta. Mega pech polskiego zawodnika. #włoskarobota pic.twitter.com/BS8gBBOdCy
— Marcin Nowomiejski (@mnowo8) September 21, 2025

Komentarze