Pirlo o Milanie: „Mogliśmy wygrać więcej. Finał z Liverpoolem był najpiękniejszy – ktoś dał nam szansę na rewanż”
Legenda Rossonerich wraca pamięcią do triumfu w 2003 roku i bolesnej porażki w Stambule. Żałuje, że nie zdobył z Milanem jeszcze większej liczby trofeów
Andrea Pirlo w wywiadzie dla klubowej telewizji Milanu przyznał, że choć jego zespół odniósł wiele sukcesów, potencjał dawał podstawy do jeszcze większych osiągnięć.
– Pierwsza Liga Mistrzów w 2003 roku, w Manchesterze, była najważniejsza. Przeszliśmy całą drogę – od kwalifikacji, przez półfinał z Interem, aż po finał z Juventusem. To była kulminacja świetnego sezonu – wspomina Pirlo.
Pomocnik zaznaczył jednak, że pozostał pewien niedosyt:
– Mogliśmy zostać mistrzami jeszcze kilka razy, mogliśmy wygrać więcej w Lidze Mistrzów. Patrząc na nasze trofea – jest trochę żalu, bo mieliśmy skład, by osiągnąć więcej.
Nie mogło zabraknąć wspomnień o legendarnym finale z Liverpoolem w 2005 roku i rewanżu dwa lata później:
– Finał w Stambule to był jeden z najpiękniejszych meczów w historii. Graliśmy świetnie, ale przegraliśmy w niesamowitych okolicznościach. Ktoś na górze dał nam jednak szansę na rewanż – i ją wykorzystaliśmy.
Pirlo podkreślił, że tamte mecze na zawsze pozostaną częścią jego piłkarskiej tożsamości – z mieszanką dumy i niewyrażonego żalu.

Komentarze