Real utknął nad Virginią z powodu burzy. Klub przyleciał do Newark z godzinnym opóźnieniem i odwołał konferencję prasową przed półfinałem z PSG

Thibaut Courtois w Realu Madryt

Real Madryt dotarł do New Jersey z godzinnym opóźnieniem przed półfinałowym meczem Klubowych Mistrzostw Świata z PSG, który odbędzie się 9 lipca

Drużyna wyruszyła z Miami, ale z powodu burzy samolot wystartował godzinę później niż planowano. Niekorzystne warunki atmosferyczne panowały również w rejonie Nowego Jorku i Newark.

Z powodu przeciążenia pasów startowych, samolot z Realem przez godzinę krążył nad przestrzenią powietrzną stanu Wirginia w oczekiwaniu na możliwość lądowania.

Ostatecznie maszyna wylądowała w Newark, ale klub zdecydował się odwołać zaplanowaną konferencję prasową trenera Xabiego Alonso.

Komentarze

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Nikt jeszcze tego nie skomentował. Bądź pierwszy!
Reklama 18+