Sensacja w FA Cup! Szóstoligowy Macclesfield eliminuje obrońcę trofeum

FA Cup

Do jednej z największych niespodzianek w historii FA Cup doszło w trzeciej rundzie. Macclesfield, klub z szóstej ligi angielskiej, pokonał Crystal Palace 2:1 i wyrzucił z rozgrywek aktualnego zdobywcę pucharu.

W meczu trzeciej rundy FA Cup Macclesfield wygrał z Crystal Palace 2:1, eliminując obrońcę trofeum. Spotkanie rozegrano na stadionie zespołu z szóstego poziomu rozgrywkowego, który był najniżej sklasyfikowaną drużyną tej fazy spośród wszystkich klubów ligowych. Dla Crystal Palace to powtórzenie niechlubnego wyczynu z sezonu 1908/09, gdy również odpadło z rozgrywek jako mistrz.

Crystal Palace przystąpiło do meczu mocno odmłodzonym składem. W wyjściowej jedenastce znalazł się 16-letni Joél Drakes-Thomas, który w wieku 16 lat i 215 dni został drugim najmłodszym piłkarzem w podstawowym składzie zespołu Premier League w FA Cup od sezonu 1992/93. Średnia wieku „Orłów” wyniosła zaledwie 23 lata i 218 dni – najniżej od ponad trzech dekad.

Mimo roli zdecydowanego faworyta, Crystal Palace w pierwszej połowie nie oddało ani jednego celnego strzału, a oba zespoły miały identyczne xG – 0,11. W 42. minucie gospodarze sensacyjnie objęli prowadzenie po golu kapitana Paula Dawsona. Był to pierwszy gol piłkarza spoza czterech najwyższych lig przeciwko obrońcy FA Cup od stycznia 2003 roku. Po przerwie Oliver Glasner wpuścił na boisko m.in. Brennana Johnsona, Willa Hughesa i Tyricka Mitchella, ale mimo zmian Palace nie zdołało odwrócić losów spotkania.

„To jedna z tych historii, które sprawiają, że FA Cup jest wyjątkowy” – podkreślali po meczu angielscy komentatorzy.

FA Cup znów przypomniał, dlaczego uchodzi za najbardziej nieprzewidywalne rozgrywki świata. Dla Macclesfield to wieczór, który przejdzie do historii klubu, dla Crystal Palace – bolesna lekcja i jeden z najbardziej kompromitujących momentów w nowożytnej historii „Orłów”. Magia pucharu w czystej postaci.

 

Komentarze 2

Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze
Reklama 18+