Vinícius pod presją. Kryzys formy, napięcia z Alonso i cisza kontraktowa
Vinícius Júnior przeżywa jeden z najtrudniejszych okresów w barwach Realu Madryt. Brazylijczyk jest bez argumentów sportowych wobec Xabiego Alonso i Florentino Péreza, a słaba forma tylko pogłębia problem.
Vinícius Jr. nie strzelił gola w oficjalnym meczu Realu Madryt od 4 października, gdy dwukrotnie trafił przeciwko Villarrealowi. Od tamtej pory rozegrał 12 spotkań klubowych bez bramki, a do tego trzy mecze w reprezentacji Brazylii, również bez trafienia. W Lidze Mistrzów jego seria jest jeszcze dłuższa – ostatniego gola zdobył 16 kwietnia, w meczu zakończonym odpadnięciem Realu z Arsenalem. To już sześć kolejnych występów w tych rozgrywkach bez bramki, co nie zdarzyło mu się od 2019 roku.
Forma Viníciusa znacząco odbiega od tej, która dwa lata temu niemal zapewniła mu Złotą Piłkę. W obecnym sezonie Brazylijczyk bywa przesuwany bliżej środka ataku, często grając obok Kyliana Mbappé, jednak porównanie ich skuteczności i efektywności strzałów wypada dla Viniego bardzo niekorzystnie. Patrząc na cały 2025 rok, skrzydłowy potrzebuje jeszcze co najmniej jednego gola, by zakończyć go ze średnią jednego trafienia na miesiąc – to wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań wobec lidera ofensywy.
Słabe liczby idą w parze z napięciami pozaboiskowymi. Relacje Viníciusa z Xabim Alonso są chłodne, głównie z powodu polityki rotacji i zmian, które Brazylijczyk uważa za niesprawiedliwe. Równocześnie utknęły rozmowy o przedłużeniu kontraktu – obowiązującego do 2027 roku – co jest nietypowe dla polityki Florentino Péreza, który zwykle zabezpiecza przyszłość gwiazd z wyprzedzeniem. Brak nowej umowy tylko wzmacnia spekulacje i presję wokół zawodnika.
„Vinícius nie daje dziś argumentów sportowych, by wymuszać decyzje na trenerze i klubie” – komentują hiszpańskie media, analizując jego obecną sytuację.
W Realu Madryt talent nie wystarcza – liczą się liczby i wpływ na drużynę. Vinícius znalazł się w momencie, w którym musi odpowiedzieć na krytykę na boisku, a nie gestami czy niezadowoleniem wobec decyzji trenera. Bez przełamania sportowego trudno będzie mu odzyskać pozycję nietykalnej gwiazdy na Bernabéu.

Komentarze