Vinícius studzi nastroje. „Brazylia nie jest faworytem mundialu”
Vinícius Júnior zaskoczył przed meczem towarzyskim z Francją, umniejszając szanse Brazylii na triumf w MŚ 2026. Gwiazdor podkreśla jednak rosnącą jakość zespołu pod wodzą nowego selekcjonera.
Lider reprezentacji Brazylii zabrał głos na konferencji prasowej przed towarzyskim starciem z reprezentacją Francji, które odbędzie się w Bostonie. Vinícius Júnior przyznał, że jego drużyna nie jest obecnie głównym kandydatem do zdobycia mistrzostwa świata w 2026 roku.
Skrzydłowy Realu Madryt wskazał, że mimo ogromnego potencjału kadrowego i historii sukcesów, ostatnie wyniki nie stawiają „Canarinhos” w roli faworyta. Jednocześnie podkreślił pozytywny wpływ nowego selekcjonera Carla Ancelottiego, który – jego zdaniem – uporządkował grę zespołu i zdjął z zawodników presję.
W trakcie konferencji nie zabrakło również wątku Neymara. Vinícius zaznaczył, że powrót gwiazdora do kadry byłby naturalnym wzmocnieniem, ale ostateczna decyzja należy do sztabu szkoleniowego. Brazylijczycy chcą odbudować swoją pozycję na świecie i wrócić na szczyt międzynarodowego futbolu.
Nie sądzę, że jesteśmy faworytami. Nie chcemy tej roli – chcemy po prostu postawić Brazylię z powrotem na szczycie – powiedział Vinícius Júnior.
Słowa Viníciusa można odczytać jako świadomą próbę zdjęcia presji z reprezentacji Brazylii. W praktyce jednak „Canarinhos” zawsze będą w gronie kandydatów do złota. Jeśli projekt Ancelottiego rzeczywiście zacznie przynosić efekty, obecne deklaracje mogą szybko stracić na znaczeniu.
Vini Jr. fala sobre relação com os frances companheiros de Real Madrid, e como eles estão encarando o duelo contra o Brasil: "Com a gente não tem amistoso"#vinijr #realmadrid #seleçãobrasileira #frança #ge pic.twitter.com/VdkD9attez
— ge (@geglobo) March 25, 2026

Komentarze